„Za dużo o tobie mówiłem.”
Reklama
Zbladł.
„Nie wiedziałem” – powiedział. „Nigdy mi nie powiedział”.
„Wiem” – powiedziałem. „On cię odtrącił. Teraz wiesz, jak to jest”.
Poszorował twarz.
„Pomysł zemsty umarł” – powiedział. „Kłamstwo nie umarło. Bałem się, że jeśli powiem jej, jak to się zaczęło, pomyśli, że wszystko, co dobre, to ułuda. Więc powtarzałem, że powiem jej »później«. Zawsze później”.
Spojrzał na mnie, jego oczy były wilgotne.