Poczułem ucisk w żołądku.
„Isabel?” zapytała.
„Tak” – powiedziałem. „Czy mogę w czymś pomóc?”
Uśmiechnęła się delikatnie i wyćwiczenie.
„Cześć, kochanie” – powiedziała. „Wiem, że mnie nie pamiętasz, ale jestem twoją biologiczną matką. To ja cię urodziłam”.
Poczułem ucisk w żołądku.
Wyszedłem na zewnątrz i niemal zamknąłem za sobą drzwi.
Skinęła głową, jakby zasługiwała na uznanie.