Odnalezienie listu z 1991 roku od mojej pierwszej miłości – po przeczytaniu, wpisałem jej imię w wyszukiwarce

Czasami patrzy na mnie i mówi: „Czy wierzysz, że znowu się odnaleźliśmy?”

A za każdym razem odpowiadam: „Nigdy nie przestałem wierzyć.”

Wiosną weźmiemy ślub.

Chcemy małej ceremonii. Tylko rodzina i kilku bliskich przyjaciół. Ona chce mieć niebieską suknię. Ja będę w szarości.

Bo czasami życie nie zapomina, co ma do zakończenia. Po prostu czeka, aż w końcu będziemy gotowi.

Jakiego momentu w tej historii nie zapomniesz? Powiedz nam w komentarzach na Facebooku.

Jeśli ta historia Cię poruszyła, oto inna.”