Ponieważ jednak pracowałam zdalnie, w domu nosiłam codzienne ubrania i rzadko rozmawiałam o pieniądzach, Margaret założyła, że w ogóle nie mam pracy.
Ethan starał się zachować pokój. Był inżynierem budownictwa, spokojnym i cierpliwym, typem, który wierzył, że każdy konflikt da się rozwiązać, rozmawiając wystarczająco długo. Początkowo podziwiałem tę cechę. W końcu zrozumiałem, że czasami „zachowanie pokoju” oznacza po prostu odmowę opowiedzenia się po którejś ze stron.
Sytuacja pogorszyła się, kiedy Margaret „tymczasowo” wprowadziła się do skrzydła gościnnego naszego domu po sprzedaży swojego mieszkania.
Tymczasowe przerodziło się w osiem miesięcy. Krytykowała wszystko – jak gotowałam, jak sprzątałam, jak odbierałam telefony służbowe, a nawet to, jak się śmiałam. Za każdym razem, gdy siedziałam w domu z otwartym laptopem, pytała Ethana, czy „znów udaję, że pracuję”.