Gdy Emma wychodziła z pokoju, Daniel spojrzał przez okno na sylwetkę miasta, które pomógł zbudować.
Przez lata uważał, że wpływy biorą się z władzy.
Okazuje się jednak, że czasami wszystko zaczyna się od czegoś o wiele mniejszego.
Pudełko mleka w proszku.
I wybór, by nie odwracać wzroku.